Renata i BartekSlow Wedding w Pałacu Pstrokonie

Pałac Pstrokonie

15 czerwca 2019


Slow wedding – czy tak wolno? W zasadzie nie chodzi o tempo, w jakim przebiega sam ślub i przyjęcie, a raczej z jakim nastawieniem i w jakich okolicznościach.

Renia i Bartek doskonale wiedzieli jak ich dzień ślubu ma wyglądać – miało być pięknie, nastrojowo i przede wszystkim w gronie najbliższych przyjaciół oraz rodziny. Jedno miejsce na wszystko – przygotowania, ślub i zabawa weselna. Żadnych podróży po mieście tego dnia. To pozwoliło wytworzyć wyjątkową aurę, w której goście i sami zainteresowani mogli odnaleźć swój indywidualny sposób na przeżywanie tego dnia. A było całkowicie beztrosko i swobodnie, momentami na parkiecie bardzo żywiołowo. Dla mnie slow wedding oznacza – pozostać sobą.
Urocze otoczenie Pałacu Pstrokonie sprzyjało temu wszystkiemu. Wyjątkowy dzień.

Piękności, które nas otaczały zawdzięczamy:
Dekoracje – Varia Dekoracje
Bukiet ślubny – Kwiatem Malowane
Make-up artist – Karina Zienkiewicz
Lokalizacja – Pałac Pstrokonie

Alpejską sesję narzeczeńską Reni i Bartka znajdziecie TUTAJ.